Po co ważyć, liczyć i mierzyć?

2012 by

 

Sukces to czynienie wymiernych postępów w rozsądnym czasie. Jim Rohn

Dziś mam dla Ciebie trzy słowa klucze do zapamiętania: ważenie, liczenie i mierzenie. Dlaczego właściwie mielibyśmy ważyć, liczyć i mierzyć?

Aby zobaczyć jakie wyniki pochodzą z Twojego działania, Twojej postawy i Twojej filozofii. Jesli odkryjesz, że rezultaty nie odpowiadają Ci, są tylko trzy miejsca, którym powinieneś się dokładnie przyjrzeć. Albo Twoja filozofia musi być dopracowana ,  albo Twoja postawa wzmocniona lub Twoja dyscyplina potrzebuje dodatkowych umiejętności. To własnie działanie, postawa i filozofia tworzą rezultaty.

Jeśli chodzi o rezultaty uczę, że życie oczekuje od Ciebie, abyś czynił wymierne postępy w rozsądnym czasie. Znaczy to, że musisz rozsądnie postepowac z czasem, który masz. Kiedy mowa o rezultatach nie pytasz przecież co pięć minut kogoś: „Jak Ci idzie?”  To za wcześnie, by pytać o liczby. Ktoś może Ci odpowiedzieć: „Dopiero co zacząłem, daj mi spokój!” Podobnie nie możesz czekać pięciu lat – to zbyt długo. Kiedy czekasz nazbyt długo zbyt wiele rzeczy może pójść źle w tym czasie, a więc nie będziesz mógł ich policzyć i zobaczyć jak w tym czasie sobie radziłeś.

Oto kilka dobrych ram czasowych, aby mierzyć swoje rezultaty:

1. Na koniec dnia

Nie pozwól,  by minął więcej niż jeden dzień bez przyjrzenia się rzeczom i poczynionym postepom. Nowy Testament mówi: „Niech nad twoim gniewem nie zachodzi słońce”.  Nie przenoś złości i gniewu na następny dzień. Może on być zbyt ciężki do udźwignięcia. Jeśli spróbujesz nosić go przez tydzień może Cię on rzucić na kolana. Zatem niektóre rzeczy musisz ukończyć w jeden dzień – dzisiaj.

2. Na koniec tygodnia

W biznesie są dwie rzeczy do sprawdzenia w ciągu tygodnia: liczy sie Twoje działanie i Twoja wydajność. Ponieważ działanie prowadzi do wzrostu wydajności, musimy liczyć obie te rzeczy, aby zobaczyć jak sobie radzimy w stosunkowo krótkim okresie czasu jakim jest jeden tydzień.

Mój mentor uczył mnie, że sukces jest grą liczb i bardzo wcześnie zaczął pytać mnie o moje liczby. Zapytał: „Ile książek przeczytałeś w przeciągu ostatnich 90 dni?” Powiedziałem: „Zero”. On odpowiedział: „Nie jest to dobra liczba”. Zapytał: „Na jak wiele kursów uczęszczałeś w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy, aby poprawić swoje umiejętnosci?” I znów musiałem przyznać: „Zero”. On na to ponownie: „Nie jest to dobra liczba”. Wtedy zapytał: „Jak wiele pieniędzy zaoszczędziłeś i zainwestowałeś w przeciągu ostatnich sześciu lat swojej pracy?” Odparłem: „Nic”, a on odpowiedział: „Nie jest to dobra liczba”. Oto co powiedział na koniec: „Jim, jeśli te liczby sie nie zmienią, Twoje życie także nie ulegnie zmianie. Ale jeśli zaczniesz poprawiać te liczby, wtedy zaczniesz dostrzegać jak wszystko wokół zmienia się dla Ciebie”.

Sukces i rezultaty to gra liczb. To liczby mają znaczenie – czynienie mierzalnych postępów w rozsądnym czasie.

Oto najlepszy rachunek. Rachunek, który możesz zrobić sam ze sobą. Nie czekaj aż rząd zrobi to za Ciebie. Nie czekaj aż Twoja firma lub pracodawca zrobi to za Ciebie. Ty sam musisz dodać swoje liczby i zapytać: „Czy robię postępy i mam rezultaty, które chcę mieć? i czy wiodą mnie one tam gdzie pragnę być teraz i w przyszłości?” To ty jesteś tu sedzią

Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności

Dobro, którym się dzielisz wraca do Ciebie – podziel się tym artykułem:

This post has already been read 4502 times!

0 Comments

Trackbacks/Pingbacks

  1. Uwolnij w sobie Geniusza - JimRohn.pl - [...] zastosowanie w naszym życiu, by uczynić je lepszym i pomóc nam odnieść sukces. Musimy ważyc i mierzyć to, czego…

Podziel sie tym, co myślisz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

CommentLuv badge