Bądź jak dziecko czyli 4 cnoty dzieciństwa

2012 by

Dzieci mają wręcz cudowną moc, aby zmieniać się we wszystko, w co tylko zapragną. Jean Cocteau

Niezależnie od tego ile masz lat, spróbuj od dzisiaj ćwiczyć się w „byciu dzieckiem”. Jim Rohn wymienia cztery drogi do praktykowania tychu unikalnych wartości, którą my – dorośli,  gubimy gdzieś na drogach naszego życia.

Ciekawość

Okazuj ciekawość, dziecięcą ciekawość. Ucz się bycia zaciekawionym, zainteresowanym tak jak dziecko potrafi być ciekawe świata. Co robią dzieci kiedy wystarczająco mocno czegoś chcą? Masz racje. Nie dają Ci spokoju, potrafią Cię nawet wkurzyć. Mogą zadawać milion pytań. A kiedy myślisz, że odpowiedziałeś na wszystkie, one zadają kolejny milion. Będą dalej zamęczać Cię pytaniami. Mogą nawet doprowadzić Cię tym do łez.

Dzieci używają swojej ciekawości do uczenia się. Być możę zauważyleś, że podczas gdy dorośli stąpają po mrówkach, dzieci pochylają się i zaczynają je badać. Dziecięca ciekawość jest tym, co pozwala im uczyc się, osiągać i wzrastać.

Ekscytacja

Ucz się jak być podekscytowanym tak jak dziecko. Nie ma niczego  bardziej magicznego niż dziecięce podniecenie. Czy zdarza Ci się być tak bardzo podekscytowanym, że nie moższ się doczekać, aby obudzić się następnego ranka? Tak bardzo podekscytowany, że myślisz, ze zaraz eksplodujesz. Czy ktokolwiek może oprzeć się tego typu dziecięcej magii?

Od czasu do czasu spotykam kogoś, kto mówi: „Cóż, jestem trochę za stary, żeby okazywać takie dziecięce podniecenie”. Czyż  nie jest to żałosne? Wszystko, co mogę na to odpowiedzieć to : „Jeśli myślisz, że jesteś zbyt stary, aby być podekscytowanym, rzeczywiście jesteś stary”. Nie pozwól sobie aż  tak się postarzeć.

Wiara

Wierz tak jak to robi dziecko, z dziecięcą wiarą. Jak inaczej możesz ją opisać? Niektórzy mówią: „Nie bądź dzieckiem” lub „Bądźmy dorośli”". Oh, nie. Dorośli zbyt często mają skłonność do popadania w nadmierny sceptycyzm. Niektórzy dorośli mają nawet tendecję do bycia cynikami.

Dorośli mówią: „Oh. Słyszałem o tym wczesniej, ale musisz mi udowodnić, że jes to to wystarczająco dobre/warte zachodu/opłacalne…” etc. Widzisz, tak właśnie postępują dorośli, ale dzieci tak nie zrobią. Dzieci myślą, że mogą osiągnąć wszystko. Czasem możesz stwierdzić, że są w tym bardzo zabawne. Mówisz im na przykład: „Będziemy mieli trzy baseny do pływania”. A oni na to: „Wow,  trzy baseny!  czyli po jednym dla każdego. Hej, trzymaj się z daleka od mojego basenu!” Zobacz, że one zaraz zaczynają dzielić te trzy baseny pomiędzy członków rodziny. Dorośli tak nie robią. Dorośli mówią: „Trzy baseny? Chyba oszalałeś! Większość ludzi nie ma ani jednego. Mają szczęście, że mogą sobie postawić chociaż wannę w ogródku.” Czy widzisz różnicę?

Zaufanie

Zaufanie jest wielką cnotą dzieciństwa, ale ma także wielką wartość dla nas dorosłych.  Czy słyszałeś wyrażenie „spać jak niemowlę”? ‚Tym właśnie jest dziecięca ufność. Kiedy przeżyłeś swój dzień na tyle dobrze jak tylko potrafisz, nie martw się o nic kiedy zasypiasz. Wiedz, że zrobiłeś, co mogłeś, a resztę zostaw w rękach czegoś lub kogoś większego niż Ty (nazwij tę moc jak chcesz).

Ciekawość, ekscytacja, wiara i zaufanie. Razem są potężną siłą, którą możemy wnieść (na powrót) do naszego życia.

Dobro, którym się dzielisz wraca do Ciebie – podziel się tym artykułem:

This post has already been read 5294 times!

5 Comments

  1. Po prostu niesamowity, magiczny wpis… Cudowne cechy, otwierające oczy (lub też zamykające) na niektóre sprawy, poprzez co życie, choćby odrobinę może stać się wspanialsze…

    Dziękuję Ci za niego :)
    Mariusz
    Mariusz Brzostek ostatnio opublikował..Sukces – krok po krokuMy Profile

    • Proszę bardzo Mariuszu;) Tak sobie myślę, że dobrze byłoby pamiętać o tym jacy byliśmy w dzieciństwie, kiedy ze zwykłej sterty piasku potrafiliśmy stworzyć ogromny zamek otoczony fosą i z ekscytacją pracować nad nim przez pół dnia – dla niesamowitej satysfakcji;) a przez następne pół dnia wcielać się w bohaterów Robin Hooda, przeżywać niesamowte przygody i chwalić się ze swoich osiągnięć;) sami siebie nagradzaliśmy, sami siebie docenialiśmy… wtedy naprawdę wszystko wydawało się możliwe, a ciekawość, ekscytacja nowymi rzeczami, wiara i zaufanie były naturalnym stanem. Cóż, na pewno mamy się czego uczyć od „dawnych siebie”;)

  2. Aga

    Niestety w dzisiejszych czasach trudno jest zastosować się do tych zasad. Szkoda że nie można cofnąć się do czasów dzieciństwa :(

    • Jeśli kojarzyć dzieciństwo jedynie z beztroską to jest to rzeczywiście iddyliczne miejsce. Ale myślę Ago, że bycie dzieckiem ma swoje (całkiem spore) minusy. Na przykład niemożność całkowitego decydowania o sobie, zdanie na „łaskę i niełaskę” dorosłych, całkowita zależność finansowa od rodziców lub opiekunów, koniecznosć „odkładania” własnych marzeń na przyszłość… Tych ograniczeń jest całkiem sporo, nie mówiąc już o sferze wiedzy, doświadczeń, świadomości i poznania. Dlatego jako dorośli możemy znacznie więcej uczynić dla siebie i innych niż moglismy jako dzieci;)
      Teresa ostatnio opublikował..Nie bądź „narzekaczem”My Profile

Podziel sie tym, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge